Tagine z jagnięciny
Spodobał Ci się ten przepis? Udostępnij go!
Oceń przepis aby doradzić innym!
(7 głosów)
Marokański tagine to wymarzone danie na jesień. Rozgrzewające jak najlepszy gulasz. Niezwykle aromatyczne — podczas długiego duszenia uwalnia piękny zapach egzotycznych przypraw. Typowe danie z jednego garnka, pokrzepiające i integrujące biesiadników. Dobre na imprezy - zamiast stać w kuchni możemy napić się z gośćmi po kieliszku czerwonego wina, a w międzyczasie całą robotę zrobi za nas leniwie mrugający płomień palnika kuchenki :-)
Od kilku sezonów — gdy stałam się posiadaczką specjalnego naczynia do przygotowania tej potrawy — tagine robimy kilka razy w roku, zazwyczaj na weekendowe spotkania ze znajomymi (to również powód, dla którego nigdy nie zdołałam zrobić zdjęć tej potrawy :-) Goście zawsze z zainteresowaniem przyglądają się na stożkowy kształt pokrywki tagine'a (ma on na celu kumulowanie ciepła i wilgoci na górze stożka, która skapując na potrawę sprawia, że mięso pozostaje bardzo soczyste).
Nie martwcie się jeśli nie posiadacie specjalnego naczynia do tagine — danie uda się także w zwykłym garnku ze szczelną pokrywką, takim, w którym przyrządzacie gulasz lub casserole. Spróbujcie zatem tego przepisu, a gdy po spróbowaniu dojdziecie do wniosku, że tak doprawione i przyrządzone danie jest w Waszym "klimacie" zawsze można rozejrzeć się za tradycyjnym taginem.
0
7
4.86
admin Tagine z jagnięciny
Z dynią i ciecierzycą
Tagine (tajine, tadżin) jest tradycyjnie przygotowywany w specjalnym naczyniu ze stożkową przykrywką (np. takim lub takim). Jeśli go nie posaidamy możemy też użyć naczynia wykorzystywanego do potraw typu casserole lub po prostu garnka z grubym dnem (jak do gulaszu). Do podanych proporcji użyte naczynie powinno mieć średnicę minimum 27cm i pojemność 2,5 litra.
Składniki
6 porcji
- 600 g jagnięciny (np. łopatka, udziec)
- 3 łyżki oliwy
- 2-3 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
- 1 łyżeczka mielonej kolendry
- 1 łyżeczka kurkumy
- 1-2 łyżeczki cynamonu
- 2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
- ½ łyżeczki ostrej papryki w proszku
- 2 średniej wielkości cebule
- 1 duży ząbek czosnku
- 250 ml bulionu (domowego)
- 250 ml passaty pomidorowej
- 2 łyżki rodzynek
- 500 g obranej i pokrojonej w 1 cm kostkę dyni
- 250 g odsączonej ciecierzycy z puszki (lub wystudzonej ugotowanej)
Dodatki
- garść posiekanych liści natki pietruszki
- jogurt naturalny
- cytrynowy kuskus z cukinią
Przygotowanie
- Ten etap można przygotować dzień wcześniej: mięso pokroić w 2 cm kostkę, do dużej miski wlać 1 łyżkę oliwy, wsypać przyprawy (kumin, kolendrę, kurkumę, cynamon, słodką i ostrą paprykę). Wymieszać, włożyć mięso i obtoczyć dokładnie w marynacie, następnie włożyć je do plastikowego woreczka (lub przykryć szczelnie folią) i odstawić na minimum kilka godzin (lub całą noc) do lodówki.
- Mięso wyjąć z lodówki i ocieplić do temperatury pokojowej. Cebule pokroić zgrubnie w piórka, czosnek przetrzeć przez praskę lub drobno posiekać. Dobrze rozgrzać 1 łyżkę oliwy w tagine (lub innym używanym naczyniu) i dokładnie obsmażyć pierwszą partię mięsa. Wyjąć i powtórzyć z kolejną partią jednorazowo wkładając tylko tyle mięsa ile zmieści się na dnie garnka. Wyjąć obsmażone mięso i na łyżce oliwy zeszklić cebulę, dodać czosnek i smażyć jeszcze przez 2 minuty na małym ogniu.
- Włożyć obsmażone mięso, dolać bulion i przecier pomidorowy. Zagotować, przykryć, zmniejszyć ogień do minimum i dusić na małym ogniu minimum 3 godziny, do miękkości mięsa.
- Doprawić solą i pieprzem, dodać rodzynki, dynię i ciecierzycę, przykryć i dusić jeszcze przez pół godziny. Posypać natką pietruszki i podawać z jogurtem lub cytrynowym kuskusem.